IMERS Syntia

Łazienkowa cisza z ciepłem w tle

Nie zaczynajmy od technicznych tabel — IMERS Syntia to grzejnik łazienkowy retro, który najpierw przemawia do zmysłów, a potem do rozumu. Gdy pierwszy raz widzisz jej pionowe szczeble, myślisz: „to jest coś spokojnego, ale obecnego”. Ta drabinka łazienkowa łukowa — choć bez dramatycznych łuków — otwiera przestrzeń między rurami w taki sposób, że ręcznik wsuwa się bez marudzenia, a wilgotna koszulka nie blokuje Ci widoku. To małe rzeczy, ale robią wielką różnicę w codzienności. (imers.pl)

Prawdę mówiąc, Syntia nie lubi przesady. Jej prostota formy jest jak pusty karton na narzędzia — czeka, aż Ty nadasz jej sens. Każda rura, każdy centymetr odstępu między poziomymi szczeblami to przemyślany gest, który w praktyce oznacza wygodę. Kolektory boczne w komponowanej linii stoją stabilnie przy ścianie, a grzejnik dekoracyjny imers zaczyna działać, zanim jeszcze się obejrzysz. (imers.pl)

I montaż? To nie pole bitwy. Standardowe rozstawy i prosta konstrukcja sprawiają, że Syntia „wchodzi” na ścianę bez protestów – tak jak lubi to każdy, kto miał już do czynienia z mniej cierpliwymi modelami. Wersje wodna albo z grzałką elektryczną? Wybór należy do Ciebie i Twojej łazienki. A kiedy wszystko już działa, ten grzejnik łazienkowy retro okazuje się obecny tam, gdzie najczęściej zaczyna się i kończy dzień — w ciepłej kąpieli i suchym ręczniku tuż po niej. (imers.pl)

Flickr Flickr Aranżacje wnętrz

1

Imers Syntia

1

Imers Syntia

1

Imers Syntia

Camera Camera Galeria